
Spis treści
Widziałeś kiedyś ogłoszenie „strona internetowa za 100 zł” i zastanawiałeś się, co tak naprawdę dostaniesz za taką kwotę? Zamiast zgadywać, po prostu taką stronę zrobiłem. Migającą, kolorową, z licznikiem odwiedzin i muzyką MIDI w tle, wszystko, co pamiętasz z internetu sprzed dwóch dekad.
Zobacz demo na własne oczy → (ostrzeżenie: migocze, huczy i celowo wygląda fatalnie)
Co dostajesz za 100 złotych
Zrobiłem listę tego, co realnie można „osiągnąć” przy takim budżecie, i wrzuciłem to wszystko na jedną stronę, żeby było zabawnie, ale też uczciwie:
- 47 kolorów czcionki na jednej stronie, bez żadnego planu
- Tło z kafelków, które gryzie się ze wszystkim innym
- Czas ładowania jak za czasów modemu 56k
- Zero responsywności, wygląda tak samo źle na każdym ekranie
- Zero SEO (optymalizacji pod wyszukiwarkę), Google nawet nie wie, że istniejemy
- Przycisk „Kontakt”, który nie działa
Brzmi jak przesada? Część z tych rzeczy naprawdę spotykałem w realnych, tanich realizacjach, tylko nikt nie pokazuje ich wszystkich naraz w jednym miejscu, tak jak ja to zrobiłem dla żartu.
Dlaczego naprawdę tak to wygląda przy bardzo niskim budżecie
Za 100 zł nie da się kupić nawet godziny czyjejś pracy, a dobra strona to godziny projektowania, pisania treści, testowania na telefonach i dopinania SEO. Kiedy cena spada tak nisko, coś musi zostać pominięte. Zwykle są to właśnie te rzeczy, których na pierwszy rzut oka nie widać: bezpieczeństwo, wersja mobilna, opisy dla Google, formularz kontaktowy, który naprawdę wysyła wiadomości.
Pisałem o tym szerzej (bez żartów tym razem) w artykule Ile kosztuje strona internetowa? Szczery przewodnik po cenach, tam znajdziesz realne widełki i to, na co uważać przy bardzo tanich ofertach.
To był żart. Ale morał jest prawdziwy
Nie zrobiłem tej strony, żeby kogoś wystraszyć, zrobiłem ją, żeby pokazać w praktyce to, co inaczej trzeba by tłumaczyć słowami. Umiem zrobić chaotyczną, migającą, wolną stronę, i właśnie dlatego świadomie tego nie robię. Strony, które buduję naprawdę, mają jeden cel: żebyś Ty zdobył klienta, a nie migrenę.
Chcesz zobaczyć, jak wygląda strona zrobiona z głową, nie za 100 zł? Sprawdź moją ofertę stron internetowych →
